Salar de Uyini, dzien 3 i 4 Posted February 10, 2009 Na zdjeciach: Flamingi, drzewo bablaste, drzewo ze skaly, kilka wulkanow i gor, zwierzat i my, aha i awaria naszego samochodu
ewa w. February 11, 2009 #!28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z3128#28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z-9+00:002828+00:00200928 11am28am-28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z9+00:002828+00:002009282009Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000229222amWednesday=1207#!28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z+00:002#at#!28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z3128#/28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z-9+00:002828+00:00200928#!28Wed, 11 Feb 2009 09:22:31 +0000Z+00:002# 9:22 am Jak cudnie!! dobrze Was widziec po kilku dniach milczenia usmiechnietych i zadowolonych. calusy Log in to Reply
zuz February 11, 2009 #!28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z0028#28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z-9+00:002828+00:00200928 11am28am-28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z9+00:002828+00:002009282009Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000299292amWednesday=1207#!28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z+00:002#at#!28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z0028#/28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z-9+00:002828+00:00200928#!28Wed, 11 Feb 2009 09:29:00 +0000Z+00:002# 9:29 am hehe, zdjęcie w okularach i to małe cos wciśnięte w skale – bomba 🙂 Log in to Reply
Ania February 13, 2009 #!28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z2028#28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z-1+00:002828+00:00200928 13pm28pm-28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z1+00:002828+00:002009282009Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000591592pmFriday=1207#!28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z+00:002#at#!28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z2028#/28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z-1+00:002828+00:00200928#!28Fri, 13 Feb 2009 13:59:20 +0000Z+00:002# 1:59 pm Wyglądacie na prawdziwie spalonych słońcem, jednak o wiele radośniej niż u Michałkowa!:-)Oby tak dalej…Czekam opowieści dziwnej treści. Log in to Reply
Ania February 13, 2009 #!28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z4128#28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z-2+00:002828+00:00200928 13pm28pm-28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z2+00:002828+00:002009282009Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000012012pmFriday=1207#!28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z+00:002#at#!28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z4128#/28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z-2+00:002828+00:00200928#!28Fri, 13 Feb 2009 14:01:41 +0000Z+00:002# 2:01 pm Zapomniałam dodać, że drzewo bablaste wygląda zupełnie jak śpiący Hulk!Nierealnie…. Log in to Reply
Tom February 13, 2009 #!28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z1128#28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z-6+00:002828+00:00200928 13pm28pm-28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z6+00:002828+00:002009282009Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000266262pmFriday=1207#!28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z+00:002#at#!28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z1128#/28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z-6+00:002828+00:00200928#!28Fri, 13 Feb 2009 18:26:11 +0000Z+00:002# 6:26 pm Super fotki, jestem pod wrażeniem ,jak również cała wyprawa to niesamowita przygoda, wszystkiego dobrego trzymajcie się ciepło.pozdrowienia z Poznania p.s w Poznaniu zimno , opady z nieba , spadki na giełdzie. Log in to Reply
Carlos February 14, 2009 #!28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z0528#28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z-1+00:002828+00:00200928 14am28am-28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z1+00:002828+00:002009282009Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000261262amSaturday=1207#!28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z+00:002#at#!28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z0528#/28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z-1+00:002828+00:00200928#!28Sat, 14 Feb 2009 01:26:05 +0000Z+00:002# 1:26 am że wyjazd był fantastyczny, mamy przyjechać dzisiaj w Santiago, greetings from Chile. Ale y Carlos. Log in to Reply
Jak cudnie!! dobrze Was widziec po kilku dniach milczenia usmiechnietych i zadowolonych. calusy
hehe, zdjęcie w okularach i to małe cos wciśnięte w skale – bomba 🙂
Wyglądacie na prawdziwie spalonych słońcem, jednak o wiele radośniej niż u Michałkowa!:-)Oby tak dalej…Czekam opowieści dziwnej treści.
Zapomniałam dodać, że drzewo bablaste wygląda zupełnie jak śpiący Hulk!Nierealnie….
Super fotki, jestem pod wrażeniem ,jak również cała wyprawa to niesamowita przygoda, wszystkiego dobrego trzymajcie się ciepło.pozdrowienia z Poznania p.s w Poznaniu zimno , opady z nieba , spadki na giełdzie.
że wyjazd był fantastyczny, mamy przyjechać dzisiaj w Santiago, greetings from Chile.
Ale y Carlos.