Marcin F. January 31, 2009 #!31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z4731#31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z-3+00:003131+00:00200931 31am31am-31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z3+00:003131+00:002009312009Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000473471amSaturday=1207#!31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z+00:001#at#!31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z4731#/31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z-3+00:003131+00:00200931#!31Sat, 31 Jan 2009 03:47:47 +0000Z+00:001# 3:47 am a Wy w Iquique? To do Boliwii jednak nie przez laguny i Salar do Uyuni? Log in to Reply
Dominika February 2, 2009 #!28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z0928#28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z-5+00:002828+00:00200928 02pm28pm-28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z5+00:002828+00:002009282009Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000565562pmMonday=1207#!28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z+00:002#at#!28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z0928#/28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z-5+00:002828+00:00200928#!28Mon, 02 Feb 2009 17:56:09 +0000Z+00:002# 5:56 pm Nie było mnie tu kilka dni, a tu tyle zmian. No no :)) jestem pod wrażeniem. Te czarno-białe zdjęcia z życia mieszkańców to dla mnie rewelacja. Kolejne historie można układać do woli ;)) tylko pozazdrościć 😉 Log in to Reply
a Wy w Iquique? To do Boliwii jednak nie przez laguny i Salar do Uyuni?
Nie było mnie tu kilka dni, a tu tyle zmian. No no :)) jestem pod wrażeniem. Te czarno-białe zdjęcia z życia mieszkańców to dla mnie rewelacja. Kolejne historie można układać do woli ;)) tylko pozazdrościć 😉