2009 Chile

Chiloe

Od kilku dni jestesmy w Chile na wyspe Chiloe. Duzo tutaj skorupiakow.. mniam.. mniam

7 dni w Torres Del Paine

Nie powiem, że było łatwo. Dla nas – nie wprawnych piechurów górskich – to był nie lada wysiłek. Miałam chwile załamania. Nie raz zrzucałam mój plecak na ziemię w duchu klnąc każdy dodatkowy metr, który dzielił nas od kolejnego miejsca postoju na małe nie sycące „co nieco”, od kolejnego campingu i od końca tej wyprawy. Nawet przez chwilę jednak nie wątpiłam, że warto. To, co oglądaliśmy przez ostatni tydzień było piękne, urzekające, wspaniałe. Z perspektywy ciepłego pokoju, z poziomu wygodnego łóżka, wymęczonych stóp wygodnie opartych na poduszce czuję dziś tylko satysfakcję. (więcej…)

Torres del Paine (Circuit!!!)

To bylo cos!!! 7 dni wedrowki, ponad 100 kilometrow w nogach!!!, bajkowe widoki , bole stop, spanie w namiocie, kapiele w gorskich strumieniach, kilka ujec z ktorych jestem naprawde zadowolony.

Wczoraj wrocilismy z treku w Parku Narodowym Torres del Paine.  Tydzien temu pisalem ze spodziewam sie czegos wyjatkowego i faktycznie porownujac to do innych gor jakie widzialem a widzialem ich juz calkiem sporo, Torres del Paine jest prawdzwym fenomenem. W ciagu  kilku dni marszu widzilesmy niesamowite formacje gorskie, lodowcowe jeziora ktorych koloru nie przekaze zadne zdjecie, lodowce ciagnace sie po horyzont, spalone lasy, niebo i chmury. I do tego kazdy dzien podobny: zmeczenie i zachwyt nad otaczajaca przyroda. Dawno z taka czestotliwoscia nie mowilem wow!! wlasnie dla takich chwil sie podrozuje !!

(więcej…)

Peurto Natales

Jestesmy w Chile w Puerto Natales. Jutro wyruszamy na czterodniowy trek Torres del Paine. Zapowiada sie niezla przygoda. Jest to jeden z bardziej spektakularnych szlakow na swiecie!!! Strone aktualizujemy jak wrocimy.

pl_PLPL