{"id":983,"date":"2009-01-27T18:38:52","date_gmt":"2009-01-27T17:38:52","guid":{"rendered":"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/?p=983"},"modified":"2009-01-27T18:38:52","modified_gmt":"2009-01-27T17:38:52","slug":"szlakiem-duzych-miast-valparaiso-villa-del-mar-antofagasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/szlakiem-duzych-miast-valparaiso-villa-del-mar-antofagasta\/","title":{"rendered":"Szlakiem du\u017cych miast &#8211; Valparaiso, Villa del Mar, Antofagasta"},"content":{"rendered":"<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-984\" src=\"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/wp-content\/uploads\/2009\/01\/logoediem-dowpisu8.gif\" alt=\"\" width=\"48\" height=\"28\" \/>Santiago opu\u015bcili\u015bmy z pewnym \u017calem. Spotkali\u015bmy tam naprawd\u0119 ciekawych ludzi, ze wspania\u0142ym pomys\u0142em na \u017cycie, a\u017c korci\u0142o \u017ceby pomieszka\u0107 tam d\u0142u\u017cej, pom\u00f3c, zostawi\u0107 po sobie co\u015b wi\u0119cej ni\u017c mgliste wspomnienia.  Czas nas jednak goni, a wci\u0105\u017c tak wiele \u015bwiata niepoznanego.<!--more-->Zatrzymali\u015bmy w Valparaiso. Urokliwe to miasto rozpo\u015bciera si\u0119 na zboczach g\u00f3rzystego wybrze\u017ca Pacyfiku. Spora jego cz\u0119\u015b\u0107 jest wpisana w rejestry Unesco, bo i pow\u00f3d do tego spory. W\u015br\u00f3d ulic i uliczek, przej\u015b\u0107 i kilometr\u00f3w schod\u00f3w \u0142\u0105cz\u0105cych tysi\u0105ce kolorowych dom\u00f3w wci\u0105\u017c dzia\u0142aj\u0105 zabytkowe kolejki. Za obrotowymi \u017celiwnymi bramkami uruchamianymi naciskiem stopy portiera na wys\u0142u\u017cony peda\u0142 ma\u0142e wagoniki wioz\u0105 ludzi w d\u00f3\u0142 lub w g\u00f3r\u0119. Kilkadziesi\u0105t i kilkaset metr\u00f3w, przy nachyleniu 45 i wi\u0119cej stopni. Jechali\u015bmy chyba trzema, ka\u017cdym innym, ka\u017cdym r\u00f3wnie starym, i niezwykle urokliwym. Samo miasto odurza niesamowit\u0105 wielobarwno\u015bci\u0105, w tym te\u017c bardzo rozwini\u0119t\u0105 sztuk\u0105 grafitti, kt\u00f3ra w wielu miejscach wspaniale ozdabia\u0142a i urozmaica\u0142a elewacje i mury(zamiast szpeci\u0107, co znane jest chyba nie tylko mi i czego, w wielu niezaawansowanych przypadkach nie nazwa\u0142abym sztuk\u0105, lecz rodzajem publicznie podanych wprawek kaligrafii, monotonnych i szpec\u0105cych).<br \/>\nPoza tym wszystkim jednak zza uliczek i zau\u0142k\u00f3w zion\u0119\u0142o smrodem niedomkni\u0119tego podw\u00f3rza starej kamienicy, poza centrum poczucie bycia gringo ros\u0142o i przybiera\u0142o posta\u0107 r\u00f3wnie nieprzyjemnie pachn\u0105cej plakietki na \u015brodku czo\u0142a, a do tego podejrzliwe spojrzenia wypatruj\u0105ce w nas ameryka\u0144skich fortun, nie pozwala\u0142y poczu\u0107 nam si\u0119 w tym mie\u015bcie swojsko. Pozwiedzali\u015bmy wi\u0119c, zahaczyli\u015bmy o niesamowicie turystyczn\u0105 pla\u017c\u0119 Villa del Mar i ruszyli\u015bmy na p\u00f3\u0142noc.<\/p>\n<p>Zanim zatrzymali\u015bmy si\u0119 na d\u0142u\u017cej w San Pedro de Atakama (po \u0142\u0105cznie ponad 24h w autobusie z Santiago) jedno popo\u0142udnie sp\u0119dzili\u015bmy  w Antofagascie. W pierwszym planie mieli\u015bmy zosta\u0107 tam na noc, jednak ju\u017c po kr\u00f3tkim spacerze zmienili\u015bmy zdanie. Kupili\u015bmy bilety na wieczorny autobus do San Pedro, a nasz pobyt skr\u00f3cili\u015bmy do kilku godzin. Za pomoc\u0105 komunikacji miejskiej, czyli wci\u0105\u017c zadatkowo poruszaj\u0105cych si\u0119 colectivos dostali\u015bmy si\u0119 do najwi\u0119kszej atrakcji tego miejsca \u2013 \u201eportady\u201d, czyli ogromnej formacji skalnej w kszta\u0142cie bramy.  Warto by\u0142o. Widok wspania\u0142y. I brama i samo wybrze\u017ce &#8211; nad wod\u0105 piaszczyste pla\u017ce obmywane falami Pacyfiku, a dalej niedost\u0119pne, pionow\u0105 ska\u0142\u0105 wzbijaj\u0105ce si\u0119 kilkadziesi\u0105t mer\u00f3w w g\u00f3r\u0119, poci\u0119te przej\u015bciami i jaskiniami. Co dla mnie by\u0142o niesamowite \u2013 te ogromne klify, kt\u00f3re wsz\u0119dzie przed nami, za nami i ponad nami zosta\u0142y utworzone poprzez warstwy nak\u0142adaj\u0105cych si\u0119 na siebie warstw wi\u0119kszych i mniejszych muszli, skorupiak\u00f3w i innych form \u017cycia morskiego oraz piachu.<\/p>\n<p>Przemys\u0142owo \u2013 handlowe, du\u017ce miasto odpycha\u0142o jednak swoj\u0105 miejsko\u015bci\u0105, po\u015bpiechem, szaro\u015bci\u0105. Odetchn\u0119\u0142am z ulg\u0105 maj\u0105c pod sob\u0105 p\u0119dz\u0105ce ko\u0142a autobusu. Jechali\u015bmy dalej.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Santiago opu\u015bcili\u015bmy z pewnym \u017calem. Spotkali\u015bmy tam naprawd\u0119 ciekawych ludzi, ze wspania\u0142ym pomys\u0142em na \u017cycie, a\u017c korci\u0142o \u017ceby pomieszka\u0107 tam d\u0142u\u017cej, pom\u00f3c, zostawi\u0107 po sobie co\u015b wi\u0119cej ni\u017c mgliste wspomnienia. Czas nas jednak goni, a wci\u0105\u017c tak wiele \u015bwiata niepoznanego.<\/p>","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[77],"tags":[68,82,83,94,95,98,117,135,137,139,140,141,46,50,51],"class_list":["post-983","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-chile","tag-photography","tag-zdjecie","tag-chile","tag-edyta","tag-edyta-moczulska","tag-wojtek-wojcik","tag-wojtek","tag-valparaiso","tag-antofagasta","tag-fotofotografia","tag-portada","tag-villa-del-mar","tag-ediem","tag-photo","tag-zdjecia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/983","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=983"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/983\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=983"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=983"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=983"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}