{"id":500,"date":"2008-11-28T01:09:17","date_gmt":"2008-11-28T00:09:17","guid":{"rendered":"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/?p=500"},"modified":"2008-11-28T01:09:17","modified_gmt":"2008-11-28T00:09:17","slug":"ziemia-ognista-pare-slow-opisu-tego-co-pokazal-wojtek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/ziemia-ognista-pare-slow-opisu-tego-co-pokazal-wojtek\/","title":{"rendered":"Ziemia Ognista &#8230; par\u0119 s\u0142\u00f3w opisu tego co pokaza\u0142 Wojtek"},"content":{"rendered":"<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-501\" src=\"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/wp-content\/uploads\/2008\/11\/logoediem-dowpisu4.gif\" alt=\"\" width=\"48\" height=\"28\" \/>Ostatni wiecz\u00f3r w Ushuai dobiega ko\u0144ca (wtorek). Zakwasy od pasa w d\u00f3\u0142 mego nieco rozleniwionego cia\u0142ka powtarzaj\u0105 mi wci\u0105\u017c, \u017ce jeste\u015bmy w g\u00f3rach, cho\u0107 nie tylko. Ushuaia uwa\u017cana z najdalej wysuni\u0119te na po\u0142udnie miasto \u015bwiata zamyka si\u0119 z jednej strony wybrze\u017cem Kana\u0142u Beagle, z drugiej pnie si\u0119 coraz wy\u017cej ku g\u00f3rom, bokami za\u015b rozrasta si\u0119 coraz dalej \u2013 jak to miasto.<!--more-->Przyjechali\u015bmy tu w pi\u0105tek p\u00f3\u017anym wieczorem. W\u0142a\u015bciwie to by\u0142a noc, dwudziesta trzecia ju\u017c dawno min\u0119\u0142a, zmrok jednak zupe\u0142nie jeszcze nie zapad\u0142, wi\u0119c by\u0142o prawie jak wieczorem (tak na marginesie: nie odczuwam niemal zmiany czasu, jadam w tutejszych porach \u2013 o ile s\u0105 do tego warunki, nie zasypiam przed p\u00f3\u0142noc\u0105 \u2013 cho\u0107 w Polsce to niemal czwarta, nie s\u0105dzi\u0142am, \u017ce tak \u0142atwo mi to przyjdzie).<br \/>\nWci\u0105\u017c w pami\u0119ci mam czas, gdy tu doje\u017cd\u017cali\u015bmy. Wyjazd z Argentyny &#8211; stempel w paszporcie, wjazd do Chile \u2013 kolejna piecz\u0105tka, Wyjazd z Chile \u2013 stempel, wjazd do Argentyny &#8211; kolejna. Ju\u017c w trakcie przejazdu przez Chile bezkresne r\u00f3wniny w ko\u0144cu przeobrazi\u0142y si\u0119 w urozmaicony, pag\u00f3rkowaty teren. Przeprawili\u015bmy si\u0119 promem przez Cie\u015bnin\u0119 Magellana. Jechali\u015bmy dalej. Mija\u0142y kolejne godziny w autobusie (z Rio Gallegos 12 h). Pojawi\u0142y si\u0119 drzewa, najpierw wszystkie wyschni\u0119te, ogo\u0142ocone z li\u015bci, wi\u0119kszo\u015bci ga\u0142\u0119zi i kory, sta\u0142y martwe jedno obok drugiego, ca\u0142e lasy. Gdzieniegdzie w obni\u017ceniach coraz wy\u017cszych pag\u00f3rk\u00f3w, w\u015br\u00f3d zielonych wiosenn\u0105 zieleni\u0105, skropionych jaskraw\u0105 \u017c\u00f3\u0142ci\u0105 kwitn\u0105cych, tak dobrze nam znanych mleczy (nazwa potoczna mniszka lekarskiego \u2013 przypominam), pomi\u0119dzy meandruj\u0105cymi rzeczkami pas\u0142y si\u0119 owce, lamy, a nawet w p\u0142ytkich rozlewiskach niedaleko drogi, kt\u00f3r\u0105 przeje\u017cd\u017cali\u015bmy wypatrzy\u0142am spore grupy r\u00f3\u017cowych flaming\u00f3w.\u00a0 Czas mija\u0142, krajobraz za oknami wci\u0105\u017c si\u0119 zmienia\u0142. Tak! w ko\u0144cu i nareszcie wci\u0105\u017c si\u0119 zmienia\u0142, a\u017c wypatrzyli\u015bmy zielone g\u0119ste lasy i g\u00f3ry. Wspania\u0142e ogromne ze szczytami pokrytymi bia\u0142\u0105 warstw\u0105 \u015bniegu pi\u0119trzy\u0142y si\u0119 przed nami. Niekiedy mogli\u015bmy dostrzec ca\u0142e, innym razem kry\u0142y swe szczyty w powoli zapadaj\u0105cym zmroku, lub sun\u0105cych nisko chmurach.<br \/>\nDo miasta wje\u017cd\u017ca si\u0119 do\u015b\u0107 d\u0142ugo. Par\u0119 kilometr\u00f3w ci\u0105gn\u0105 si\u0119 place zastawione kontenerami, tereny firm handlowych i prze\u0142adunkowych, stoj\u0105ce gdzie niegdzie, raczej skromne domki. Dopiero p\u00f3\u017aniej wje\u017cd\u017ca si\u0119 do miasta. Ushuaia, jak chyba wszystkie argenty\u0144skie miasta, miasteczka i wioski, jakich mapy widzia\u0142am podzielona jest na bloki. Ulice dziel\u0105 skupiska domk\u00f3w w kwadraty, ronda to prawdziwa rzadko\u015b\u0107, niekiedy widuje si\u0119 sygnalizacj\u0119 \u015bwietln\u0105, raczej dominuje klakson, odwaga i grzeczno\u015b\u0107. Miasto do kt\u00f3rego trafili\u015bmy nie odbiega\u0142o od regu\u0142y, ulice r\u00f3wnoleg\u0142e do wybrze\u017ca k\u0142ad\u0142y si\u0119 niczym tarasy coraz wy\u017cej ku g\u00f3rom, a przecinaj\u0105ce je uliczki poprzeczne niekiedy stwarza\u0142y pewn\u0105 trudno\u015b\u0107 podczas wchodzenia. Domki raczej ma\u0142e i malutkie, zwykle nie wi\u0119cej ni\u017c dwie kondygnacje, cz\u0119sto kolorowe. Jedne bardziej zadbane, inne mniej, ale wszystkie razem stwarza\u0142y naprawd\u0119 mi\u0142e wra\u017cenie.<br \/>\nNa pocz\u0105tek nieco wymarzli\u015bmy. Pierwszego dnia niskie temperatury zmusi\u0142y nas do ubrania na siebie niemal wszystkich ciep\u0142ych ubra\u0144 w posiadaniu jakich byli\u015bmy. Drugiego dnia, polska krew (u Wojtka nadba\u0142tycka, a u mnie podlaska) da\u0142a o sobie zna\u0107 i wystarczy\u0142y ciep\u0142e bluzy. Zaopatrzyli\u015bmy si\u0119 jednak w r\u0119kawiczki i my\u015bl\u0119, \u017ce to by\u0142 bardzo udany zakup, mimo, \u017ce Ushuaia jest droga. Sama Argentyna jest dro\u017csza ni\u017c przewidywali\u015bmy, ale Ushuaia cenowo przerasta Mielno w sezonie wakacyjnym.<br \/>\nDo\u015b\u0107 jednak o tym, miasto \u2013 to miasto. W jego pobli\u017cu zasmakowali\u015bmy sporej dawki natury i mo\u017ce nieco o tym. Zapraw\u0119 trakingow\u0105 rozpocz\u0119li\u015bmy drugiego dnia (musieli\u015bmy nieco odpocz\u0105\u0107, troszk\u0119 popracowa\u0107). Wybrali\u015bmy si\u0119 na Glaciar Matrial (1000 m npm). Nie doszli\u015bmy na szczyt, utkn\u0119li\u015bmy ok. 850 m npm. &#8211; wysoko ponad pierwszym \u015bniegiem jaki spotkali\u015bmy na szlaku. Dalej i\u015b\u0107 nie pozwoli\u0142 w\u0142a\u015bnie on &#8211; mokry, topniej\u0105cy \u015bnieg, w kt\u00f3rym nasze nogi obute w raczej nieodpowiednie butki zapada\u0142y si\u0119 zbyt g\u0142\u0119boko, skarpetki za szybko nasi\u0105ka\u0142y. Troch\u0119 te\u017c wp\u0142yw na to mia\u0142a kondycja, kt\u00f3ra da\u0142a z siebie w tej wycieczce niemal wszystko i wi\u0119cej nie bardzo mog\u0142a. Miejsce, do kt\u00f3rego dotarli\u015bmy dawa\u0142o jednak tak spektakularny widok, \u017ce w zupe\u0142no\u015bci zaspokoi\u0142o to moje oczekiwania. Ponad nami szczyty i ogromne po\u0142acie \u015bniegu zalegaj\u0105cego tam grubymi warstwami. Wok\u00f3\u0142 nas skaliste zbocza i \u015bniegu ci\u0105g dalszy, z niekiedy wydobywaj\u0105cymi si\u0119 spod niego rw\u0105cymi potoczkami krystalicznie czystej wody. Poni\u017cej ostrym spadkiem ku wybrze\u017cu ska\u0142y, kamienie, mchy, ni\u017cej porosty, a jeszcze ni\u017cej drzewa. Wszystko w wiosennym przebudzeniu \u2013 pierwsze kwiaty, nabrzmia\u0142e \u017cyciem ga\u0142\u0119zie usiane p\u0119kami przysz\u0142ych li\u015bci. W dali przeb\u0142yski Ushuai i Kana\u0142 Beagle, a jeszcze dalej, niemal we mgle zn\u00f3w g\u00f3ry.<br \/>\nW Parku Narodowym Tierra Del Fuego nie byli\u015bmy. Fundusze nie bardzo nam na to pozwala\u0142y. Pozwiedzali\u015bmy za to okolice miasta i my\u015bl\u0119 \u017ce nie wyszli\u015bmy na tym \u017ale. Wzd\u0142u\u017c pla\u017cy mo\u017cna znale\u017a\u0107 naprawd\u0119 bajeczne miejsca (s\u0142owa \u201ebajeczne\u201d u\u017cywam rozmy\u015blnie, trafili\u015bmy w miejsce, gdzie czu\u0142am si\u0119 niczym w ba\u015bni, brakowa\u0142o tylko jednoro\u017cc\u00f3w, gadaj\u0105cych drzew i skrzat\u00f3w polnych). Lasy, \u0142\u0105ki, wzg\u00f3rza i wybrze\u017ce wszystko takie\u00a0 jak wida\u0107 na zdj\u0119ciach Wojtka.<br \/>\nZiemia Ognista &#8211; surowa i trudnodost\u0119pna, ale wspania\u0142a, zadziwiaj\u0105ca r\u00f3\u017cnorodno\u015bci\u0105, zachwycaj\u0105ca widokami. Wyznam jednak co\u015b, gdy tak wspinali\u015bmy si\u0119 na Glaciar Matrial, dooko\u0142a mnie rozpo\u015bciera\u0142y si\u0119 g\u00f3rskie widoki zat\u0119skni\u0142am za Tatrami. Tak ma\u0142o je znam. S\u0105 tak blisko, z dzieci\u0144stwa pami\u0119tam, \u017ce s\u0105 pi\u0119kne ale od lat tam nie by\u0142am. Chyba jak wr\u00f3c\u0119 przyjdzie na to pora.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatni wiecz\u00f3r w Ushuai dobiega ko\u0144ca (wtorek). Zakwasy od pasa w d\u00f3\u0142 mego nieco rozleniwionego cia\u0142ka powtarzaj\u0105 mi wci\u0105\u017c, \u017ce jeste\u015bmy w g\u00f3rach, cho\u0107 nie tylko. Ushuaia uwa\u017cana z najdalej wysuni\u0119te na po\u0142udnie miasto \u015bwiata zamyka si\u0119 z jednej strony wybrze\u017cem Kana\u0142u Beagle, z drugiej pnie si\u0119 coraz wy\u017cej ku g\u00f3rom, bokami za\u015b rozrasta si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[52],"tags":[43,46,69,73,76],"class_list":["post-500","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-argentyna","tag-argentyna","tag-ediem","tag-przyroda","tag-ushuaia","tag-parki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/500","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=500"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/500\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=500"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=500"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=500"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}