{"id":1499,"date":"2009-03-26T22:32:36","date_gmt":"2009-03-26T21:32:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/?p=1499"},"modified":"2009-03-26T22:32:36","modified_gmt":"2009-03-26T21:32:36","slug":"w-bramie-selwy-amazonskiej-dzungli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/w-bramie-selwy-amazonskiej-dzungli\/","title":{"rendered":"W bramie selwy (amazonskiej dzungli)"},"content":{"rendered":"<p>Planowali\u015bmy nawet tu nie nocowa\u0107, ale te \u0142odzie&#8230;Utkn\u0119li\u015bmy w Yurimiguas na dwa dni. Jest upalnie. Gor\u0105ce i wilgotne powietrze otacza nas, a w\u0142a\u015bciwie oblepia nas w dzie\u0144 i w nocy. Mo\u017ce dzi\u015b na dobry sen zaaplikuj\u0119 sobie dawk\u0119 alkoholowych procent\u00f3w. Mo\u017ce to pozwoli przespa\u0107 ca\u0142\u0105 noc.<!--more--><br \/>\nWczoraj wyjechali\u015bmy z Moyobamby. Z przesiadk\u0105 w Tarapoto mieli\u015bmy by\u0107 wczesnym popo\u0142udniem w Yurimiguas, sk\u0105d jeszcze tego samego dnia planowali\u015bmy wsi\u0105\u015b\u0107 w \u0142\u00f3d\u017a do Iquitos. Nie wysz\u0142o. W Tarapoto okaza\u0142o si\u0119, \u017ce najbli\u017cszy bus (do jakiego uda\u0142o nam si\u0119 trafi\u0107 \u2013 podobno jedyny w mie\u015bcie) odje\u017cd\u017ca za sze\u015b\u0107 godzin. Po niewielkich, ale skutecznych targach kupili\u015bmy wi\u0119c miejsca w aucie firmy s\u0105siedniej i po pewnym bli\u017cej nie okre\u015blonym czasie, gdy kierowca uzbiera\u0142 komplet pasa\u017cer\u00f3w, pojechali\u015bmy do Yurimaguas.<\/p>\n<p>Widoki mieli\u015bmy wspania\u0142e. Droga prowadzi\u0142a poprzez poro\u015bni\u0119te dzik\u0105 zieleni\u0105 las\u00f3w tropikalnych wzg\u00f3rza, w\u015br\u00f3d kwitn\u0105cej ro\u015blinno\u015bci, wodospad\u00f3w i wci\u0105\u017c napotykanych ra\u017c\u0105co pomara\u0144czowych mundurk\u00f3w brygad do rob\u00f3t drogowych. Bo co i rusz \u015blady \u015bwie\u017co uprz\u0105tni\u0119tej lawiny, lub zupe\u0142nie nie ruszone jeszcze usypiska. Czasem z piachu i ma\u0142ych kamieni, czasem z ogromnych g\u0142\u0105z\u00f3w. Zakr\u0119t za zakr\u0119tem nowe widowisko \u2013 krajobraz, wodospad, lawina, g\u00f3ra, a zakr\u0119t\u00f3w by\u0142o sporo &#8211; na nieco ponad 100 km jest grubo ponad sto zakr\u0119t\u00f3w. Jazda jak w weso\u0142ym miasteczku.<br \/>\nPo drodze mieli\u015bmy przest\u00f3j, bo na pewnym mo\u015bcie po\u0142o\u017cyli asfalt i czekali\u015bmy blisko godzin\u0119 a\u017c podeschnie i l\u017cejsze pojazdy b\u0119d\u0105 mog\u0142y przejecha\u0107. C\u00f3\u017c, spok\u00f3j trzeba mie\u0107.<\/p>\n<p>W Yurimaguas, zn\u00f3w okr\u0105\u017cyli nas naganiacze \u2013 mototaks\u00f3wkarze: \u201etaxi taxi\u201c, \u201elancja lanchia\u201c, \u201ebarco barko\u201c. \u201eiquitos iquitos\u201c &#8230;. komendy i zapytania wypowiadane i wykrzykiwane prosto\u00a0 w twarz. Czasem nie mam si\u0142y si\u0119 broni\u0107, zabieraj\u0105 plecaki, taszcz\u0105 je do swoich mototaksi, \u017ceby i\u015b\u0107 z nimi, bo w\u0142a\u015bnie ten, a nie inny zna najlepsz\u0105 \u0142od\u017a, najlepszy hostel, najlepsz\u0105 restauracj\u0119. Podobnie ja w Tarapoto wytworzy\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 nas nienaturalne zamieszanie, denerwuj\u0105ce ci\u015bnienie, m\u0119cz\u0105ce oczekiwanie na szybk\u0105 decyzj\u0119, na wybranie tego, a nie innego.<\/p>\n<p>Wybrali\u015bmy jednego i p\u0119dem do portu, ale hamak kupi\u0107 trzeba, wi\u0119c nasz przewodnik \u2013 mototaks\u00f3wkarz zawi\u00f3z\u0142 nas na rynek, a tam hamak\u00f3w zatrz\u0119sienie. I zn\u00f3w to ci\u015bnienie, \u017ce ju\u017c kupi\u0107 trzeba, \u017ce ju\u017c jecha\u0107 trzeba, bo lanchia (\u0142\u00f3d\u017a) odp\u0142ywa. Zdecydowali\u015bmy si\u0119 najpierw kupi\u0107 bilet, a p\u00f3\u017aniej wr\u00f3ci\u0107 po hamak. W porcie za\u015b \u0142odzi ju\u017c nie by\u0142o. Odp\u0142yn\u0119\u0142a kilka godzin wcze\u015bniej, jak zwykle, jak od dawna, jak co dzie\u0144 , czy dwa dni.<\/p>\n<p>Znale\u017ali\u015bmy wi\u0119c hostelik, nieco daleko od centrum (cho\u0107 co, tak naprawd\u0119, w Yurimaguas jest daleko) i trudno trafi\u0107 (\u015bmiesznie by\u0142o, jak ju\u017c po zmroku zgubili\u015bmy drog\u0119, domy\u015blny jednak mototaks\u00f3wkarz rozpozna\u0142 miejsce po kilku podanych mu znakach), ale lepszy od kilku cel wi\u0119ziennych o nazwie pokoi hostelowych, jakie widzielimy wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Spokojnie wi\u0119c kupili\u015bmy hamaki z zamiarem wykorzystania ich dzi\u015b, w ko\u0144cu \u0142\u00f3d\u017a, na kt\u00f3r\u0105 si\u0119 zdecydowali\u015bmy wyp\u0142ywa codziennie.<\/p>\n<p>Rano wszystko wygl\u0105da\u0142o pi\u0119knie. Obejrzeli\u015bmy pok\u0142ad, prawie zdecydowali\u015bmy si\u0119 na miejsca, ale, \u017ce pojawi\u0142a si\u0119 my\u015bl zmiany portu docelowego bilet\u00f3w nie kupilimy. Za\u0142atwili\u015bmy kilka spraw, wrzucili\u015bmy na plecy nasze coraz ci\u0119\u017csze plecaki i do portu. W porcie za\u0107 ma\u0142a korekta. Nie uzbiera\u0142 si\u0119 komplet pasa\u017cer\u00f3w wi\u0119c \u0142\u00f3d\u017a zmieni\u0142a termin wyp\u0142yni\u0119cia z po\u0142udnia dzi\u015b na po\u0142udnie jutro. C\u00f3\u017c spok\u00f3j trzeba mie\u0107.<\/p>\n<p>Teraz mamy inny hostelik nad samym brzegiem rzeki. Z okien wida\u0107 tylko jej br\u0105zwy nurt i drugi brzeg za ogromn\u0105 wod\u0105. Jest upalnie wi\u0119c najgor\u0119trz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 dnia sp\u0119dzamy w ch\u0142odnym powietrzu wiatraka. Jutro rano zn\u00f3w spr\u00f3bujemy wyp\u0142yn\u0105\u0107\u00a0 &#8211; prawdopodobnie do Lagunas.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Planowali\u015bmy nawet tu nie nocowa\u0107, ale te \u0142odzie&#8230;Utkn\u0119li\u015bmy w Yurimiguas na dwa dni. Jest upalnie. Gor\u0105ce i wilgotne powietrze otacza nas, a w\u0142a\u015bciwie oblepia nas w dzie\u0144 i w nocy. Mo\u017ce dzi\u015b na dobry sen zaaplikuj\u0119 sobie dawk\u0119 alkoholowych procent\u00f3w. Mo\u017ce to pozwoli przespa\u0107 ca\u0142\u0105 noc.<\/p>","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[213],"tags":[265,266,255,258,259,262,263,264],"class_list":["post-1499","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-peru","tag-tarapoto","tag-yurimaguas","tag-iquitos","tag-mototaxi","tag-moyobamba","tag-barko","tag-lanchia","tag-mototaksi"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1499","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1499"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1499\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1499"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1499"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1499"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}