ediem

Ziemia Ognista … parę słów opisu tego co pokazał Wojtek

Ostatni wieczór w Ushuai dobiega końca (wtorek). Zakwasy od pasa w dół mego nieco rozleniwionego ciałka powtarzają mi wciąż, że jesteśmy w górach, choć nie tylko. Ushuaia uważana z najdalej wysunięte na południe miasto świata zamyka się z jednej strony wybrzeżem Kanału Beagle, z drugiej pnie się coraz wyżej ku górom, bokami zaś rozrasta się coraz dalej – jak to miasto. (more…)

Słów kilka o San Antonio

Pojechaliśmy tam na dzień, zostaliśmy trzy. To miasteczko żyje własnym życiem.
Do San Antonio dotarliśmy wczesnym popołudniem. Wysiedliśmy z autobusu na maleńkiej stacji, wiatr zawiewał wszechobecny piasek, słońce paliło, kobieta z dzieckiem siedziała na pobliskiej ławeczce, mężczyzna ze stacji głośno zachęcał do kupna lodów i zimnych napoi, poza tym cisza. (more…)

O tym jak zobaczyłam Buenos

Chwilami mam wrażenie, że ludzie tutaj próbują każdą możliwą przestrzeń zamknąć w czterech ścianach i dachu, a czasem tylko ścianach lub tylko w dachu. Jeśli nie jest to ulica, chodnik lub park, zwykle jest to jakaś przestrzeń mieszkalna. (more…)

Plakacik

Edytka opracowała piekny plakacik, który bedziecie mogli ogladać na ulicach Koszalina i innych miastach w Polsce

en_GBEN