2009 Chile
Wyprawa na Salar de Uyini, dzien 1 i 2
Na zdjeciach
Pustynia soli- Salar de Uyini, wulkan Temuco, Mumia z czasow preinkow, liscie koki, wyspa Inquasi (wyspa ryby) i zachod i wschod slonca na Salar. Pelny tekst wkrotce














Salar de Uyini, dzien 3 i 4
Na zdjeciach:
Flamingi, drzewo bablaste, drzewo ze skaly, kilka wulkanow i gor, zwierzat i my, aha i awaria naszego samochodu












Scenka boliwijska nr 1
![]()
Autobus na trasie Iquique (Chile) – Oruro (Boliwia). Z do dziś niezrozumiałych da mnie przyczyn, autobus wyjeżdża z Iquique już o 21.00. Dojeżdża do granicy w połowie nocy i czeka.
Salar de Uyini
Po nocnej przeprawie autobusem wyladowalismy w Uyini. Takim autobusem jeszcze nie jechalem, zawieszenie ponad metr nad ziemia, 300 km w 9 godzin po wybojach pustyni. Ostra jazda..
Uyini jest to miesjcowosc , z ktorej zaczyna sie 4 dniowa podroz jeepem przez pustynie. Jest to jeden z topikow naszej podrozy. Jutro rano wyjezdzamy nie bedzie wiec nas przez najblizsze dni na necie..
Jak zawsze zapraszamy na portal rzeczpospolitej gdzie pojawiaja sie nasze teksty, ostatni o Torres del Paine.
Oruro – Boliwia!!
W koncu jestesmy w Boliwii. Ten kraj niczym nie przypomina Chile ani Argentyny, w koncu czuc egzotyke. Nareszcie lapie lepsze kadry fotograficzne na ulicy. Wierzcie mi jest co fotografowac tylko ludzie malo przystepni.. wiekszosc niestety odmawia i trzeba strzelac z reki.. Z powodu bezpieczenstwa wracam na canon 20d i staly obiektyw 24 mm , tez wyglada na duzy aparat ale mniej sie rzuca w oczy w porownaniu z 5d obiekywem zoom. NIestety Boliwia jest wciaz uwazana za kraj niebezpieczny i pelen kradziezy ulicznych.. Pierwsze dni sa bardzo przyjemne, ludzie super, jedzenie – kurczak i frytki na kazdym rogu, ciezko znalezc cos innego..








Humberstone – miasto widmo
Do lat 60 tych Humberstone bylo stolica saletry w chile. W wyniku spadku zapotrzebowania na ten surowiec koplalnie zostaly zmuszone zamknac swoje zaklady. Od tego czasu miasto sie wyludnialo, aby w 1990 kompletnie zamknac swoje bramy. W latach 90 zostale wpisane na liste dziedzictwa Unesco.





San Pedro de Atakama – gorący kontakt z pustynią
Susza. Słońce wysusza tu wszystko. Spala skały, glebę, rośliny i skórę rdzennych mieszkańców tej ziemi. Choć właściwie wszystko to już strawiło, przekształciło, dostosowało poprzez wieki. Teraz spala nas – turystów -niewinnych przejadaczy uciułanego grosza. Nasze nosy, twarze, ramiona żarzą się z daleka czerwienią poparzonej skóry, nasze usta pękają, włosy jaśnieją. Słońce nas przystosowuje. Tu w San Pedro de Atakama po raz pierwszy w Ameryce Południowej doświadczamy pustyni, jej blasku i jej cienia, ale właściwie to o ten blask chodzi. (więcej…)
Szlakiem dużych miast – Valparaiso, Villa del Mar, Antofagasta
Santiago opuściliśmy z pewnym żalem. Spotkaliśmy tam naprawdę ciekawych ludzi, ze wspaniałym pomysłem na życie, aż korciło żeby pomieszkać tam dłużej, pomóc, zostawić po sobie coś więcej niż mgliste wspomnienia. Czas nas jednak goni, a wciąż tak wiele świata niepoznanego. (więcej…)
Kategorie
- 2025 Polska
- 2024 Polska
- 2023 Polska
- 2022 Polska
- 2021 Polska
- 2020 Polska
- 2020 Andaluzja
- 2019 Polska
- 2018 Polska
- 2018 Indie
- 2017 Polska
- 2017 Birma
- 2016 Polska
- 2015 Polska
- 2015 Jagoda
- 2014 Polska
- 2014 Toskania
- 2013 Polska
- 2013 Peru Boliwia
- 2013 Bornholm
- 2012 Polska
- 2012 Bornholm
- 2011 Polska
- 2011 Jeremi
- 2010 Polska
- 2010 Japonia
- 2010 Indie
- 2010 Indie cz.2
- 2010 Bangladesz
- 2009 Argentyna
- 2009 Peru
- 2009 Boliwia
- 2009 Chile
- 2009 Polska
- 2008 Belgia
- 2008 Polska
- 2008 Portugalia
- 2007 Polska
- 2006/2007 Australia
- 2006/2007 Chiny
- 2006 Singapur
- 2006 Malezja
- 2007 Indonezja
- 2006 Kambodża
- 2006 Wietnam PŁN
- 2006 Wietnam PŁD
- 2006 Laos
- 2006 Tajlandia
- 2006 Birma
- 2006 Indie
- 2001 Ukraina





















































