{"id":1642,"date":"2009-04-17T23:52:55","date_gmt":"2009-04-17T22:52:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/?p=1642"},"modified":"2009-04-17T23:52:55","modified_gmt":"2009-04-17T22:52:55","slug":"kawaleczek-cudzego-raju-z-wizyta-w-pevas","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/kawaleczek-cudzego-raju-z-wizyta-w-pevas\/","title":{"rendered":"Kawa\u0142eczek cudzego raju \u2013 z wizyt\u0105 w Pevas"},"content":{"rendered":"<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft size-full wp-image-1643\" src=\"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/wp-content\/uploads\/2009\/04\/logoediem-dowpisu3.gif\" alt=\"\" width=\"48\" height=\"28\" \/>Obudzi\u0142o mnie dzisiaj pianie kogut\u00f3w. Nie by\u0142oby w tym nic dziwnego gdyby\u015bmy zn\u00f3w nie p\u0142yn\u0119li na jednej z amazo\u0144skich lancii (jak tu zw\u0105 statki). Przed nami ponownie Iquitos. Za nami kilka dni, kt\u00f3re prze\u017cyli\u015bmy kolorowo, nieco sielankowo, s\u0142owem \u2013 przyjemnie. Odwiedzili\u015bmy kilka wiosek rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w Amazonki, mieszkali\u015bmy w \u201epa\u0142acu\u201d peruwia\u0144skiego artysty Francisko Pancho Grippa i poznali\u015bmy amazo\u0144sk\u0105 go\u015bcinno\u015b\u0107.<!--more-->Do Pevas pop\u0142yn\u0119li\u015bmy, \u017ceby odwiedzi\u0107 wioski rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w. To mia\u0142 by\u0107 jednodniowy przystanek w drodze do brazylijskiego Manaus. Sta\u0142o si\u0119 inaczej.<\/p>\n<p>Na brzeg wysiedli\u015bmy rano i (o dziwy!!!!!) Nikt, ale to nikt nas nie napastowa\u0142, nikt nie nagabywa\u0142, nie ci\u0105gn\u0105\u0142 do swego taksi, do swego hostelu, swego straganu. Wysiedli\u015bmy i a\u017c poczu\u0142am si\u0119 dziwnie taka nienapastowana. Znale\u017ali\u015bmy hostel \u2013 chyba najbardziej obskurny w ca\u0142ym mie\u015bcie (naprawd\u0119 nie wiem czemu id\u0105c do niego nie widzieli\u015bmy innych po drodze) \u2013 dziury w pod\u0142odze, folia na materacach, wielkie b\u0142oto w \u015brodku domu, w miejscu gdzie chyba planowano ogr\u00f3dek, \u0142azienka &#8211; to by\u0142o najwi\u0119ksze cudo, a przypomina\u0142o toalet\u0119 publiczn\u0105 na mercado w Iquitos -rozwalaj\u0105ce si\u0119 drzwi, zamkni\u0119cie na gwo\u017adzik lub bez gwo\u017adzika, na wiar\u0119, \u017ce nikt nie wejdzie, zbiornik z wod\u0105 do mycia pe\u0142en mydlin, prysznic w postaci wiaderka, kt\u00f3rym czerpa\u0107 mo\u017cna by\u0142o t\u0119 wod\u0119, paj\u0119czyny i paj\u0105ki, resztki farby opadaj\u0105ce z desek, kt\u00f3re kiedy\u015b by\u0142y pomalowane. S\u0142owem \u2013 ciekawie.<\/p>\n<p>Ulotnili\u015bmy si\u0119 na nasze zwiedzanie jak mogli\u015bmy najszybciej. Ma\u0142e targowanie si\u0119 i zn\u00f3w \u0142\u00f3deczk\u0105 poprzez rzeki tam gdzie chcieli\u015bmy dotrze\u0107 \u2013 do wiosek rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w. Odwiedzili\u015bmy \u0142\u0105cznie trzy Santa Lucia (gdzie mieszka\u0142 senor Carlos D.B. &#8211; cz\u0142owiek, kt\u00f3rego \u0142\u00f3dk\u0119 wynaj\u0119li\u015bmy), Pucaurqullo i Esperanca. To nie by\u0142y miejsca jakich naiwnie si\u0119 spodziewa\u0142am, ludzie nie nosili na codzie\u0144 stroi tradycyjnych, nie m\u00f3wili nieznanym swoim dialektem (po to trzeba by w\u0119drowa\u0107 g\u0142\u0119boko, g\u0142\u0119boko w d\u017cungl\u0119), wiedli swoje naznaczone tradycj\u0105 \u017cycie i byli przemili. Warto by\u0142o.<\/p>\n<p>Najpierw odwiedzili\u015bmy Santa Lucia, gdzie nasz przewodnik zamieni\u0142 siebie za sterem na swego dwunastoletniego syna, a do tego dla towarzystwa dokooptowa\u0142 nam dw\u00f3jk\u0119 innych dzieci i m\u0142odego malarza z Iquitos (Pablo ma 19 lat, pochodzi z Iquitos, ale od roku mieszka w wioskach rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w tam czerpi\u0105c inspiracj\u0119 dla swej tw\u00f3rczo\u015bci z \u017cycia d\u017cungli i jej legend, za rok mo\u017ce dwa zamierza rozpocz\u0105\u0107 studia na Akademii Sztuk Pi\u0119knych). T\u0105 weso\u0142\u0105 gromad\u0105 pop\u0142yn\u0119li\u015bmy dalej.<\/p>\n<p>Zwiedzali\u015bmy wioseczki, w kt\u00f3rych z rzadka pojawiaj\u0105 si\u0119 tury\u015bci, zw\u0142aszcza o tej porze roku. Wita\u0142y nas dzieci i doro\u015bli (w tym szef ca\u0142ej grupy tzw. curaca), rozmawiali\u015bmy, pili\u015bmy czicz\u0119 i inne napoje tradycyjne, kt\u00f3re lepiej smakuj\u0105 po \u0142yku kolejnym, ni\u017c po pierwszym, kupowali\u015bmy artesania. Po powrocie do Santa Lucia dostali\u015bmy obiad, sp\u0119dzili\u015bmy kilka chwil w domu Carlosa i zostali\u015bmy odprowadzeni do maloka (miejsce, w kt\u00f3rym odbywaj\u0105 si\u0119 zebrania i wszelki obrz\u0119dy), gdzie chyba p\u00f3\u0142 wioski poprzebiera\u0142o si\u0119 w tradycyjne stroje i odta\u0144czy\u0142o dla nas kilka rytualnych ta\u0144c\u00f3w (c\u00f3\u017c nieco nie\u015bwiadomie si\u0119 na to zgodzili\u015bmy). Nie \u017ca\u0142owali\u015bmy jednak, przedstawienie warte by\u0142o i wizyty i ceny. Ci ludzie wci\u0105\u017c bardzo kultywuj\u0105 tradycj\u0119 i poza chwilami, gdy dla zarobku pokazuj\u0105 j\u0105 turystom, \u017cyj\u0105 w niej, na co dzie\u0144. Kto wie, ile czasu jeszcze b\u0119dziemy mogli ogl\u0105da\u0107 chocia\u017cby co\u015b takiego jak ta\u0144ce ludu Yaguas, czy Bora z okolic Pevas.<\/p>\n<p>Sam za\u015b spektakl, bo chyba tak mog\u0119 to nazwa\u0107 &#8211; niesamowity. Sp\u00f3dniczki z barwionych na czerwono w\u0142\u00f3kien palmowych, podobne naszyjniki kr\u00f3tsze i d\u0142u\u017csze, ozdoby tradycyjne na g\u0142owach, r\u0119kach i nogach, czarne w\u0142osy faluj\u0105ce w rytm muzyki fletu i bembenka, w rytm stawianych krok\u00f3w i unoszonych d\u0142oni. Do tego twarze wymalowane py\u0142kiem pewnego kwiatu \u2013 czerwone, odznaczaj\u0105ce si\u0119 na tle pi\u0119knie br\u0105zowej sk\u00f3ry.<\/p>\n<p>Po ta\u0144cach za\u015b artesania. Za przedstawienie stargowali\u015bmy mocno cen\u0119, ale w zamian za to mieli\u015bmy si\u0119 obkupi\u0107. Nas dwoje, a ch\u0119tnych do sprzeda\u017cy mrowie. Nakupili\u015bmy ile mogli\u015bmy i ile dalej mo\u017cemy wozi\u0107 w naszych coraz ci\u0119\u017cszych plecakach, po\u017cegnali\u015bmy si\u0119 w\u015br\u00f3d zaprosze\u0144 pod sw\u00f3j dach i p\u00f3\u017anym wieczorem wyl\u0105dowali\u015bmy zn\u00f3w w Pevas.<\/p>\n<p>Nie mieli\u015bmy ju\u017c robi\u0107 nic \u2013 zje\u015b\u0107 co\u015b, wr\u00f3ci\u0107 do hostelu, zasn\u0105\u0107, a z samego rana wsi\u0105\u015b\u0107 na lanci\u0119 do Manaus. Troch\u0119 si\u0119 upar\u0142am i odwiedzili\u015bmy jeszcze jedno miejsce \u2013 dom malarza Francisco Grippa.<br \/>\n\u0141atwo go odnale\u017a\u0107, raczej trudno go nie zauwa\u017cy\u0107. G\u00f3ruje ponad ca\u0142ym miasteczkiem swoj\u0105 wielko\u015bci\u0105, swoim czerwonym dachem, a w\u0142a\u015bciwie zespo\u0142em dach\u00f3w, na kszta\u0142t buddyjskiego klasztoru.<\/p>\n<p>By\u0142o ciemno, gdy otworzyli\u015bmy bramk\u0119, betonow\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 pod daszkiem z palmowych li\u015bci, dalej mostkiem i zn\u00f3w \u015bcie\u017ck\u0105 dotarli\u015bmy pod dom. Wojtek uderzy\u0142 w dzwonek i ku nam wyszed\u0142 Worren (pracownik Francisko). Zaprosi\u0142 nas do galerii pe\u0142nej obraz\u00f3w artysty, wkr\u00f3tce zszed\u0142 do nas Francisko. Porozmawiali\u015bmy, wypili\u015bmy piwo i zaprosi\u0142 nas pod sw\u00f3j dach. Maj\u0105c w pami\u0119ci obraz naszego hosteliku przystali\u015bmy bardzo ch\u0119tnie. Zaraz przetargali\u015bmy nasze tobo\u0142ki i &#8230; Zostali\u015bmy dzie\u0144 d\u0142u\u017cej, bo cho\u0107 mo\u017ce w Pevas nie bardzo jest co robi\u0107, to jednak pomieszkanie cho\u0107 dzie\u0144 w tym ogromnym \u201epa\u0142acu\u201d bardzo przypad\u0142o nam do gustu.<\/p>\n<p>Z pokoju do \u0142azienki mieli\u015bmy 100 albo 150 metr\u00f3w przez schody schodki, galeri\u0119, pracowni\u0119, tarasy i mostek. Dom by\u0142 ogromny \u2013 to bez najmniejszej przesady setki metr\u00f3w kwadratowych na trzech i czterech poziomach, z galeri\u0105, pracowniami, miejscami noclegowymi dla podr\u00f3\u017cnych, prywatn\u0105 przestrzeni\u0105 artysty, zespo\u0142em przej\u015b\u0107, korytarzy wewn\u0119trznych i zewn\u0119trznych taras\u00f3w, a do tego\u017c wie\u017c\u0105 widokow\u0105.<\/p>\n<p>Sam gospodarz nie szcz\u0119dzi\u0142 nam opowie\u015bci zar\u00f3wno o \u017cyciu jak i swojej tw\u00f3rczo\u015bci. Siedem \u017con, dziesi\u0119cioro dzieci, ledwie 67 lat za sob\u0105, do tego miesi\u0105ce sp\u0119dzone z dala od cywilizacji, lata studi\u00f3w w USA i decyzja powrotu do d\u017cungli na sta\u0142e. W \u015brodku tropikalnej d\u017cungli \u017cyje wi\u0119c on Francisko Pancho Grippa, czasem odwiedza \u015bwiat, czasem \u015bwiat odwiedza jego na wielkich ekskluzywnych jachtach i kupuje jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Maluje g\u0142\u00f3wnie rankami. Zaczyna o drugiej, trzeciej, czwartej w nocy. Warren uruchamia generator (w Pevas \u015bwiat\u0142o jest tylko od 18 do 23) i Francisko w zaciszu swej pracowni otwiera farby i p\u0119dzlem rze\u017cbi swoje obrazy ze sn\u00f3w. Jeden taki ranek podzieli\u0142 z nami i to by\u0142o wspania\u0142e.<\/p>\n<p>Mi\u0142o min\u0105\u0142 nam czas, wszyscy witali nas z u\u015bmiechem i sympati\u0105, mi\u0142o si\u0119 rozmawia\u0142o i z Francisko i z miejscowymi, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych ju\u017c nast\u0119pnego dnia mieli\u015bmy wielu amigos, od kt\u00f3rych dostali\u015bmy kilka rad na dalsz\u0105 podr\u00f3\u017c. Wczoraj za\u015b wsiedli\u015bmy na lanci\u0119 i dzi\u015b ponownie witamy Iquitos.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obudzi\u0142o mnie dzisiaj pianie kogut\u00f3w. Nie by\u0142oby w tym nic dziwnego gdyby\u015bmy zn\u00f3w nie p\u0142yn\u0119li na jednej z amazo\u0144skich lancii (jak tu zw\u0105 statki). Przed nami ponownie Iquitos. Za nami kilka dni, kt\u00f3re prze\u017cyli\u015bmy kolorowo, nieco sielankowo, s\u0142owem \u2013 przyjemnie. Odwiedzili\u015bmy kilka wiosek rdzennych mieszka\u0144c\u00f3w Amazonki, mieszkali\u015bmy w \u201epa\u0142acu\u201d peruwia\u0144skiego artysty Francisko Pancho Grippa i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[213],"tags":[290,291,292,294,297,298,299,300,301,302,303,304,305,306,307,255],"class_list":["post-1642","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-peru","tag-amazonka","tag-belen","tag-lancia","tag-pevas","tag-bora","tag-comunidades","tag-curaca","tag-esperanca","tag-francisko-grippa","tag-moloko","tag-pancho-grippa","tag-pcaurqullo","tag-santa-lucia","tag-tance-rytualne","tag-yaguas","tag-iquitos"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1642","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1642"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1642\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1642"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1642"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1642"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}