{"id":1405,"date":"2009-03-09T11:58:26","date_gmt":"2009-03-09T10:58:26","guid":{"rendered":"http:\/\/www.latynoameryka.pl\/?p=1405"},"modified":"2009-03-09T11:58:26","modified_gmt":"2009-03-09T10:58:26","slug":"my_i_machu_picchu","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/my_i_machu_picchu\/","title":{"rendered":"My i Machu Picchu"},"content":{"rendered":"<p>Tak sobie siedz\u0119 w naszym hotelowym pokoju w Arequipa, kt\u00f3ry przypomina raczej fragment nawy ko\u015bcielnej o sklepieniu kolebkowym, w kt\u00f3r\u0105 kto\u015b omy\u0142kowo wstawi\u0142 kilka \u0142\u00f3\u017cek ni\u017c pomieszczenie mieszkalne. Z pewnym rozrzewnieniem wspominam wczorajszy przytulny pokoik na pi\u0119trze z pi\u0119knym widokiem na pobliskie szczyty g\u00f3r i wulkan\u00f3w i tak my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce wypada\u0142oby co\u015b napisa\u0107, klej\u0119 wiec kilka (no mo\u017ce kilkaset) s\u0142\u00f3w o ostatnich dniach.<br \/>\nMin\u0119\u0142y szybko to trzeba im przyzna\u0107. Sporo czasu przesiedzieli\u015bmy w autobusach, przemierzyli\u015bmy sporo kilometr\u00f3w w g\u00f3r\u0119, w d\u00f3\u0142 i w wielokierunkowym przed siebie, du\u017co widzieli\u015bmy. Dzi\u015b ju\u017c wspomnieniem rysuj\u0105 si\u0119 w naszej pami\u0119ci jedne z najbardziej spektakularnych (dot\u0105d odkrytych) ruin inkaskiej cywilizacji \u2013 Machu Picchu.<\/p>\n<p><!--more-->Punkt najwa\u017cniejszy ogromnej wi\u0119kszo\u015bci turyst\u00f3w odwiedzaj\u0105cych Peru sta\u0142 si\u0119 te\u017c naszym celem. Szczerze przyznam, \u017ce nie wyobra\u017cam sobie jak to wzg\u00f3rze wygl\u0105da w sezonie (kwiecie\u0144 \u2013 lipiec), kiedy podobno turyst\u00f3w jest wiele wi\u0119cej, skoro teraz chwilami ci\u0119\u017cko by\u0142o si\u0119 przedrze\u0107 w\u0105skimi uliczkami tego martwego miasta. Fakt, \u017ce pogoda w kratk\u0119 (nam dopisa\u0142a, jak niemal zawsze) czasem leje, czasem parzy, ale pewna swoboda poruszania si\u0119 jest warta moim zdaniem ma\u0142ej pogodowej niepewno\u015bci.<\/p>\n<p>Centrum wypad\u00f3w na Machu Picchu jest Cuzco. Bardzo tam turystycznie, ale te\u017c pi\u0119knie (oczywi\u015bcie s\u0105 miejsca \u0142adniejsze i nieco mniej przytulne \u2013 jak to w miastach), zabytek przes\u0142ania zabytek, pi\u0119kne stare kamienice z misternie wykonanymi a\u017curowymi dzie\u0142ami sztuki snycerskiej \u2013 balkonami i bramami, wspania\u0142e ko\u015bcio\u0142y, muzea, w\u0105skie brukowane uliczki wij\u0105ce si\u0119 w trudny do zapami\u0119tania spos\u00f3b oraz schody, mniejsze i wi\u0119ksze \u2013 niedost\u0119pne dla aut szlaki pieszych w\u0119dr\u00f3wek przez miasto. Do tego wszystkiego na ka\u017cdym kroku sklepy, sklepiki, galerie, restauracje, kawiarnie i agencje turystyczne. Co krok turyst\u00f3w kusz\u0105 inne cuda i cude\u0144ka, prawdziwe dzie\u0142a sztuki, wyroby rzemie\u015blnicze i\u00a0 zwyk\u0142e masy niewiadomo czego, co po powrocie z wycieczki darowuje si\u0119 ciociom, wujkom, kuzynom i znajomym. Miasto turystyczne, ceny turystyczne i z tym si\u0119 trzeba liczy\u0107.<\/p>\n<p>W akapicie poni\u017cej b\u0119dzie troszk\u0119 o pieni\u0105dzach.<\/p>\n<p>Wybrali\u015bmy wersj\u0119 ekonomiczn\u0105. Po odwiedzeniu kilku agencji turystycznych, w kt\u00f3rych ceny za wycieczk\u0119 do ruin zale\u017cnie od formy i standardu waha\u0142y si\u0119 od 130 do 450 dolar\u00f3w, postanowili\u015bmy zorganizowa\u0107 si\u0119 sami. Dzi\u0119ki radom znajomej z Polski, kt\u00f3rej Peru i Cusco s\u0105 du\u017co bli\u017csze ni\u017c nam, wiedzieli\u015bmy, z kt\u00f3rej strony zacz\u0105\u0107 i gdzie szuka\u0107 (Emi wielkie dzi\u0119ki\u00a0 !!!). Tak wi\u0119c nie wkupili\u015bmy kosztuj\u0105cej 60 dolar\u00f3w czterogodzinnej przeja\u017cd\u017cki poci\u0105giem do Aguas Calientes (widoki podobno wspania\u0142e, cho\u0107 my\u015bl\u0119, \u017ce te\u017c nie mo\u017cemy narzeka\u0107), zainwestowali\u015bmy za\u015b w busy. Z hostelu wyszli\u015bmy o si\u00f3dmej rano we wtorek. Na miejscu w Aguas Calientes byli\u015bmy ju\u017c po zmroku oko\u0142o si\u00f3dmej wieczorem. Ca\u0142y dzie\u0144 za\u015b:<br \/>\n\u2013 najpierw sze\u015bciogodzinna jazda do Santa Maria serpentynami tamtejszych g\u00f3r, z przepa\u015bciami pod nami, szczytami ponad nami, a chwilami chmurami wok\u00f3\u0142 nas, przez dobre asfaltowe jezdnie i ubite lecz mokre, miejscami za\u015b wymyte drogi w\u015br\u00f3d g\u0119stych las\u00f3w deszczowych,<br \/>\n&#8211; p\u00f3\u017aniej przesiadka i kolejne godziny w busiku jeszcze bardziej kr\u0119tymi i jeszcze bardziej pozrywanymi oraz powymywanymi drogami, czasami o centymetry mijaj\u0105c pot\u0119\u017cne zwalone ze zboczy g\u0142azy, czy \u015bwie\u017c\u0105, jeszcze nie uprz\u0105tni\u0119t\u0105 lawin\u0119 &#8211; do Santa Teresa i dalej a\u017c do hydroelektrowni, gdzie\u00a0 drogi si\u0119 ko\u0144cz\u0105,<br \/>\n&#8211; jeszcze p\u00f3\u017aniej i ju\u017c na koniec ponad dwie godziny nier\u00f3wnego marszu wzd\u0142u\u017c tor\u00f3w kolejki, wzd\u0142u\u017c doliny Urubamy, poprzez mokre, dziko zielone, szalenie urozmaicone lasy deszczowe, wok\u00f3\u0142 Machu Picchu, u jego podnu\u017ca do Aguas Calientes.<\/p>\n<p>Rano za\u015b zn\u00f3w busik\u00a0 (opcja na piechot\u0119 \u2013 s\u0105 pi\u0119kne schody pod g\u00f3rk\u0119- jako\u015b tym razem nas odstraszy\u0142a) i jazda w g\u00f3r\u0119, wielkim zygzakiem w prawo i w lewo, w prawo i w lewo \u2013 w g\u00f3r\u0119. Oko\u0142o sz\u00f3stej rano stan\u0119li\u015bmy w\u015br\u00f3d ruin Machu Picchu. Zachwyt oczywi\u015bcie by\u0142, ale na wi\u0119kszy przyszed\u0142 czas p\u00f3\u017aniej. Najpierw w pieszej kolejce nam podobnych pomaszerowali\u015bmy krokiem spiesznym, nie wyprzedzaj\u0105cym, ale te\u017c nie przepuszczaj\u0105cym do bramki na wzg\u00f3rze Wayna Picchu (znany z wi\u0119kszo\u015bci fotografii szczyt zaraz za ruinami, co dzie\u0144 wpuszczaj\u0105 na niego 400 os\u00f3b, ch\u0119tnych za\u015b sporo wi\u0119cej). Odstawszy swoje\u00a0 dostali\u015bmy bileciki na wej\u015bcie ok. 10, chcieli\u015bmy pozwiedza\u0107 Machu Picchu, zanim poranne dostawy kolejowe zasil\u0105 szczyt kolejnymi setkami nam podobnych.<\/p>\n<p>I c\u00f3\u017c. Pi\u0119knie tam. Nie chodzi o same ruiny, kt\u00f3re s\u0105 imponuj\u0105ce, ale te\u017c o wszystko co dooko\u0142a. O soczy\u015bcie zielone zbocza g\u00f3r dooko\u0142a, o pe\u0142n\u0105 wody, burzliw\u0105 rzek\u0119 w dole, o wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca nad wzg\u00f3rzami dooko\u0142a, o bia\u0142e wysokie andyjskie szczyty w dali, o \u015bpiew ptak\u00f3w w porannym s\u0142o\u0144cu i g\u0142o\u015bne granie owad\u00f3w. Do tego ruiny.\u00a0 Uprz\u0105tni\u0119te, wci\u0105\u017c dopracowywane przez archeolog\u00f3w pozosta\u0142o\u015bci wielkiego miasta. Ziele\u0144 traw i szaro\u015b\u0107 ska\u0142 wszystko w nadanym mu wiele lat temu przez cz\u0142owieka porz\u0105dku. R\u00f3wne strome tarasy p\u00f3l uprawnych, a wewn\u0105trz miasto z zabudowaniami mieszkalnymi, \u015bwi\u0105tyniami, \u017ar\u00f3de\u0142kami, schodami i uliczkami.<\/p>\n<p>Niesamowite, wprost niepoj\u0119te co ci budowniczy sprzed wiek\u00f3w potrafili zrobi\u0107 z kamieniem. Pierwotne mury, kt\u00f3re nie uleg\u0142y zniszczeniu mog\u0142yby s\u0142u\u017cy\u0107 dzi\u015b za przyk\u0142ad. Kamie\u0144 do kamienia docinano z tak\u0105 precyzj\u0105, \u017ce nie spos\u00f3b w\u0142o\u017cy\u0107 mi\u0119dzy dwa bloki \u017cyletki. Nie u\u017cywaj\u0105c \u017cadnego spoiwa stawiano mury wysoko\u015bci kilku metr\u00f3w, kamie\u0144 na kamieniu. Ogromne bloki skalne dostosowywano, tworzono w nich schodki, czy p\u00f3\u0142ki. Szczerze podziwiam, szczerze chcia\u0142abym wiedzie\u0107 jak\u0105 stosowali technik\u0119, jakie narz\u0119dzia, \u017ceby tak podporz\u0105dkowa\u0107 sobie ska\u0142\u0119, \u017ceby przystosowa\u0107 dla swoich potrzeb trudne \u015brodowisko wysokich g\u00f3r. Nie tylko na Machu Picchu, Wayna Picchu, ale w samym Cuzco, w ruinach Saqsaywaman, czy wielu innych miejscach, kt\u00f3rych niestrudzeni archeolodzy odkrywaj\u0105 coraz wi\u0119cej.<\/p>\n<p>Oko\u0142o dziesi\u0105tej zacz\u0119li\u015bmy nasz\u0105 wspinaczk\u0119 na Wayna Picchu. Ufff\u2026 ca\u0142y czas pod g\u00f3r\u0119, stromo, \u015blisko, mokro, skali\u015bcie, zielono i cudnie. Warto by\u0142o si\u0119 przebiec raniutko i odczeka\u0107 swoje. Wspania\u0142y i zupe\u0142nie inny widok Machu Picchu odkry\u0142 ten szczyt przed nami, a do tego wspania\u0142y krajobraz dooko\u0142a z jeszcze wy\u017cszego punktu, z jeszcze bardziej niedost\u0119pnych ruin dom\u00f3w i p\u00f3l uprawnych, przej\u015b\u0107 i schodk\u00f3w na wielko\u015b\u0107\u00a0 stopy dziecka. Jak oni to zrobili??!! Jak oni tam \u017cyli?! Samo wej\u015bcie zej\u015bcie pozosta\u0142o w mojej pami\u0119ci na jaki\u015b czas sporymi zakwasami w nogach, a poruszanie si\u0119 po tym miasteczku na szczycie g\u00f3ry czasem przyprawia\u0142o mnie o ma\u0142y zawr\u00f3t g\u0142owy.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c \u2013 reszta na zdj\u0119ciach \u2013 miejsce pi\u0119kne, sztuka budowy z kamieniu \u2013 mistrzostwo \u015bwiata, wra\u017cenia \u2013 niezapomniane.<\/p>\n<p>Co z powrotem? T\u0105 sam\u0105 drog\u0105, cho\u0107 marszu by\u0142o wi\u0119cej bo oko\u0142o 5 godzin a\u017c do Santa Teresa, sk\u0105d z\u0142apali\u015bmy wielogodzinny kurs do Cusco. Ca\u0142\u0105 wycieczk\u0119 za\u015b zamkn\u0119li\u015bmy w oko\u0142o 80 dolarach \u2013 mo\u017ce nie tak komfortowo by\u0142o jak by\u0107 mog\u0142o, ale ciekawie, chwilami emocjonuj\u0105co (zw\u0142aszcza w busikach podczas mijania innych aut adrenalina czasem skaka\u0142a), pi\u0119nie, bo tam chyba wsz\u0119dzie jest pi\u0119knie niezale\u017cnie czy z okien poci\u0105gu, autobusu, czy bezpo\u015bredniej spokojnej obserwacji podczas marszu.<\/p>\n<p>Po powrocie do Cuzco, chwila odpoczynku, chwila zwiedzania okolic, kolejna noc w autobusie i dzi\u015b pisz\u0119 z Arequipa.<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak sobie siedz\u0119 w naszym hotelowym pokoju w Arequipa, kt\u00f3ry przypomina raczej fragment nawy ko\u015bcielnej o sklepieniu kolebkowym, w kt\u00f3r\u0105 kto\u015b omy\u0142kowo wstawi\u0142 kilka \u0142\u00f3\u017cek ni\u017c pomieszczenie mieszkalne. Z pewnym rozrzewnieniem wspominam wczorajszy przytulny pokoik na pi\u0119trze z pi\u0119knym widokiem na pobliskie szczyty g\u00f3r i wulkan\u00f3w i tak my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce wypada\u0142oby co\u015b napisa\u0107, klej\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[213],"tags":[214,217,218,219,220,221,222,223],"class_list":["post-1405","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-peru","tag-machu-picchu","tag-cuzco","tag-aguas-calientes","tag-hydroelektrownia","tag-santa-maria","tag-santa-teresa","tag-saqsaywaman","tag-wayna-picchu"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1405","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1405"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1405\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1405"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1405"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.wojtekwojcik.com\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1405"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}