Argentyna – Salta
Po kilku dniach na lodzi i w autobusach znowu jestesmy w Argentynie. Mysle ze przejechalismy z malymi przerwami 6-8 tysiecy kilometrow. Znowu czuc europejski klimat, na ulicach dobre samochody, gubimy sie w tlumie bialych, na kolacje kuchnia wloska, w kawiarniach prawdziwa kawa i oczywiscie yerba mate..




