<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Wojtek Wójcik Photography - fotografia podróżnicza, reklamowa, ślubna Koszalin, Poznań, Słupsk &#187; 2006/2007 Australia</title>
	<atom:link href="http://www.wojtekwojcik.com/category/australia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.wojtekwojcik.com</link>
	<description>Blog fotograficzny poświęcony moim podróżom i fotografii ślubnej oraz reklamowej. Na stronie opisy wypraw do Azji, Australii, Ameryki Południowej oraz mojej działalności w Polsce. Moja oferta jako fotografa obejmuje fotoreportaż,  zdjęcia reklamowe i  fotografie ślubne. Jako fotograf pracuję na terenie Koszalina, Poznania, Słupska, Kołobrzegu. Obecnie mieszkam w Suchym Lesie pod Poznaniem.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 23:05:44 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Australia</title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/07/australia/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/07/australia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jul 2007 17:22:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3696</guid>
		<description><![CDATA[W Sydney spędziłem prawie tydzień. Długo za długo niż planowałem, zdaje się że aż za dobrze mi tam  było. Muszę się przyznać że trochę odpocząłem, najpierw korzystając z gościny Pani Ani (serdecznie pozdrawiam), potem znajomych spotkanych w Indiach w zeszłym roku. Szczerze pisząc niewiele zobaczyłem tego Sydney, więcej poznałem ludzi. Większość czasu to imprezy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Sydney spędziłem prawie tydzień. Długo za długo niż planowałem, zdaje się że aż za dobrze mi tam  było. Muszę się przyznać że trochę odpocząłem, najpierw korzystając z gościny Pani Ani (serdecznie pozdrawiam), potem znajomych spotkanych w Indiach w zeszłym roku. Szczerze pisząc niewiele zobaczyłem tego Sydney, więcej poznałem ludzi. Większość czasu to imprezy, albo odpoczynek po. Wrażenie z miasta podobne jak po pobycie w Londynie. Wielki moloch, w którym chciałbym mieszkać tylko jeśli byłbym bogaty. Codziennie conajmniej trzy godziny w różnych środkach transportu, na ulicach wielka masa ludzi, osobiście ciężko mi się znaleźć w takich miejscach. Zacząłem doceniać Brisbane pełne przestrzeni, ścieżek rowerowych i  świeżego powietrza. Oczywiście Opera House- cudo..</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus032.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus030.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus031.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus036.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus033.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Eleine and Jean, friends who gave me a shelter in Sydney, thanks for that!!</strong>!</p>
<h4>Melbourne</h4>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus043.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>jedno z pierwszych zdjęć zrobione nowym obiektywem 17-40 L, w końcu dorobiłem się profesjonalnej dzieciny</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus034.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus037.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Hitch-hiking thru Australian Outback, czyli autostopem przez pustkowia Australii</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus042.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p>Moim celem na tej drodze jest Darwin. Zdjęcie zrobiłem w Port Augusta w miejscu gdzie zaczyna się autostrada Stuart. Do przebycia mam ponad 3000 kilometrów, czas 10 dni. 16 kwietnia mam wylot z Darwin do Jakarty. Na drodze wielka pustynia Australii,  kilka mieścin, oraz Uluru, cel na tej drodze. Uluru, zwane również Ayers Rock, należy do jednych z siedmiu cudów świata jeśli chodzi o cuda przyroda. Jest to największy na świecie monolit (jednolita skała), ma wysokość 350 metrów, obwód prawie 8 km.</p>
<p>W momencie w którym pisze te słowa, jestem już w Alice Spring, dokładnie w połowie drogi do Darwin. Zdaje się, że gwiazdy wciąż nade mną czuwają. Dosłownie 200 kilometrów od miejsca, z którego zacząłem stopa spotkałem dziwną grupę ludzi. Jeden Australijczyk, Francuzka trzy Niemki i ich wielka Toyota. Zabrali mnie z jednego parkingu w okolicy Woomera i  przez następne cztery dni jechaliśmy razem  w stronę Uluru. Autostop to zawsze wielka niewiadoma oraz duża szansa na spotkanie niesamowitych ludzi. Dobry czas to był; spanie w buszu, czyli gdzieś w środku pustyni, ogniska, bbq (grill), dużo owczego mięsa oraz cudowne niebo z rozlaną drogą mleczną. Teraz zostało mi już tylko 5 dni i wciąż daleka droga do Darwin (około 1500km).</p>
<p>Są takie miejsca gdzie czuję się obecność Mocy. Kiedy wszedłem na Uluru (czego robić nie powinienem, nie jest to w zwyczaju Aborygenów) poczułem to dziwne parcie w piersi, siłę magii  miejsca. Uluru przez tysiące lat było miejscem świętym dla Aborygenów. Obecnie  zostało zamienione w wielką atrakcje turystyczną, Aborygenów nie widu ni słychu, za to turystów dosłownie tysiące.</p>
<p>Siedzę teraz w jednej restauracji w Alice Spring, za oknem grupy  Aborygenów, siedzą na trawie, patrzą przed siebie, czekają wieczora. Większość z nich to alkoholicy, niepracujący, żyjący z zasiłku państwa. Zatrzymałem się na kampingu na obrzeżach Alice, tuż przy osiedlu Aborygenów. Miejscowi ostrzegają mnie, abym nie wracał w nocy. Kiedy wracam w nocy, słyszę śpiewy, krzyki, widzę ogniska,  trwa alkoholowa orgia.  W mieście kupuję od ulicznych aborygenów obrazki, czuję zapach alku. Aborygeni ludzie pustyni, jeden z najstarszych ludów świata, wrzuceni w miasta, wykorzenieni z własnej kultury. Ich twarze mają dziwną siłę wyrazu, większość z nich w naszym pojęciu piękna jest okrutnie brzydka. Mają wielkie głowy, szerokie nosy, nabrzmiałe policzki, wklęsłe oczodoły. Większość  z nich w wyniku  zetknięcia z cywilizacją zachodu, cierpi na  choroby skóry i  otyłość.</p>
<p>(15-04-2007) Ostatecznie do Darwin dotarłem szybciej niż planowałem. Muszę się przyznać, że ten stop były mega łatwy i mega szybki. Tylko w jednym miejscu czekałem ponad trzy godziny, ale nie stresując się za bardzo, po prostu siadłem na plecaku,  czytając  książkę i raz na trzy minuty (bo taka była częstotliwość pojawiającego się samochodu) machałem moją tabliczka. Droga okazała się bogata w indywidualności, było dwóch górników, marynarz, specjalista od anten radiowych, dziewczyny z Alice,  ludzie, którzy pokazali mi niezwykłe rzeczy w ich pięknym kraju.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus038.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus039.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Glandambo: Populacja: 22.500 owiec, 2.000.000 much, 30 ludzi</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus041.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus040.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p>słone jezioro, miejsce w pobliżu Woomeru, miasta gdzie Brytyjczycy dokonywali w latach 50&#8242; próbnych wybuchów jądrowych, oraz testowali różnego rodzaju rakiety.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus057.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus056.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p>Devils Marbels Kolejne dziwne formacje na pustkowiu Australii. Tym razem wielkie kamienie, które po prostu  zastygły w miejscu gdzie kiedyś była wielka woda.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus055.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus054.jpg" border="0" alt="" width="453" height="680" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Jimmi-Bush Tucker z Teenant Creek</strong></p>
<p>Bush-Tacker to ktoś taki jak urodzony w bushu i wychowywany wśród aborygenów. Kimś takim jest Jimmi. Jest  obywatelem Teenant Creek małej miejscowości w środku Australii. Każdego wieczoru daje mały show dla turystów którzy mijają to miejsce. Robi herbate z trawy bushu, grilla z ogona kangura (co jest przysmakiem wśród aborygenów), opowiada dziwne historie, sprzedaje tomik swojej poezji i boomerangi. Zakochałem się w jednym kawałku drewna Malga  i kupiłem sobie pamiątkę z Australii, prawdziwy  pół metrowy boomerang, idealny na podróż po Azji.</p>
<h4>Uluru- Kata Tjuta</h4>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus047.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Kata-Tjuta</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus050.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Uluru, święta góra Aborygenów</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus044.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus048.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Uluru o zachodzie słońca</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus046.jpg" alt="" width="680" height="453" /><br />
<img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus049.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus045.jpg" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Śniadanie wielkanocne, Eastern Breakfast,  Nick, Lena, Josephine, 2#Julians, Wojtek</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/07/australia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Surfers Paradise &#8211; Byron Bay</title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/surfers-paradise-byron-bay/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/surfers-paradise-byron-bay/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Mar 2007 17:28:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3753</guid>
		<description><![CDATA[Następny etap mojej podróży zaczynam od Australii. Mija powoli tydzień jak opuściłem Brisbane. Jak dotychczas pojechałem do Surfers Paradise odwiedzić moją japońską znajomą Yoko i do Byron Bay, miejsce które chodziło po mnie od miesięcy. Oba miejsca są nad oceanem, oba słyną z cudownych plaż  i warunków do uprawiania serfingu. Surfers Paradise to wielkie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Następny etap mojej podróży zaczynam od Australii. Mija powoli tydzień jak opuściłem Brisbane. Jak dotychczas pojechałem do Surfers Paradise odwiedzić moją japońską znajomą Yoko i do Byron Bay, miejsce które chodziło po mnie od miesięcy. Oba miejsca są nad oceanem, oba słyną z cudownych plaż  i warunków do uprawiania serfingu. Surfers Paradise to wielkie miasto, z wieżowcami położonymi tuż nad oceanem, jedno z najszybciej rozwijających się centrów biznesu w północno-wschodniej Australii. Byron Bay, to mieścina słynąca z klimatów hippisowskich, skupiająca tysiące plecakowców (czułem się jakbym był Niemczech). W obu miejscach próbowałem serfingu. Skotłowało mnie strasznie, na desce nie stanąłem, ostatecznie pływałem na body-board.  W Byron udało mi się zobaczyć delfiny, które podpływały tuż pod czekających na falę serferów, skupiały się w grupach, łapały falę naśladując serferów, wyskakiwały w powietrze, niesamowite wrażenie.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus011.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus013.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<h4>Modern Art Gallery, Brisbane</h4>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus014.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus015.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus017.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<h4>Aboriginal Art</h4>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus016.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus021.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Majaczące w oddali wieżowce Surfers Paradise</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus019.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Byron Bay</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus024.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus022.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus020.jpg" border="0" alt="" width="680" height="417" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Yoko</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus018.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Yoko and Chisoto (See U In Japan Girls..)</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus012.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Paweł and me</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/surfers-paradise-byron-bay/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3758/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3758/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2007 17:32:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3758</guid>
		<description><![CDATA[Już tylko kilka dni w Brisbane. Cztery i pół miesiąca minęło.  College skończony, chata i praca wypowiedziana. W piątek zaczynam podróż&#8230;  Stawiam przed sobą pewne wyzwanie, w  zasadzie tylko jedno; otworzyć na całego zmysły na świat no  i strzelać lepsze foty..
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już tylko kilka dni w Brisbane. Cztery i pół miesiąca minęło.  College skończony, chata i praca wypowiedziana. W piątek zaczynam podróż&#8230;  Stawiam przed sobą pewne wyzwanie, w  zasadzie tylko jedno; otworzyć na całego zmysły na świat no  i strzelać lepsze foty..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3758/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3761/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3761/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Mar 2007 17:33:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3761</guid>
		<description><![CDATA[Planować podróż to przyjemne zajęcie. Wziąłem dzisiaj do ręki atlas i zacząłem wodzić palcem po mapie. Gdzie by tu pojechać? Nowa Zelandia,  Japonia, Tybet,  Mongolia, a może Kazachstan,  na pewno Indie, Bangladesz, Pakistan, a może Izrael, Syria,  Egipt&#8230; Nie robię konkretnego planu, czuje że podróż sama się ułoży, wiem że spotkam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Planować podróż to przyjemne zajęcie. Wziąłem dzisiaj do ręki atlas i zacząłem wodzić palcem po mapie. Gdzie by tu pojechać? Nowa Zelandia,  Japonia, Tybet,  Mongolia, a może Kazachstan,  na pewno Indie, Bangladesz, Pakistan, a może Izrael, Syria,  Egipt&#8230; Nie robię konkretnego planu, czuje że podróż sama się ułoży, wiem że spotkam ludzi, którzy zmienią  wizję którą mam teraz. Powoli jednak  zaczyna mi się  układać w głowie.  Do wyjazdu mniej niż trzy tygodnie, już zaczynam zacierać ręce. Stęskniłem się  za drogą, a może inaczej mówiąc za fotografią w drodze. Wczoraj poszedłem na kolację ze znajomą z Japonii. Yoko spytała dlaczego podróżuje. Moja odpowiedz była mniej więcej taka. Podróż otwiera moje zmysły. Podróż  skupia na poszukiwaniu Piękna, jak je uchwycić,  jak je przeniknąć. Jest takie powiedzenie słyszę, ale nie słucham,  patrzę ale  nie widzę. Ile było tych chwil kiedy patrzę i Piękno aż  krzyczy do mnie, a ja go nie dostrzegam. Budzę się jakby ze snu i myślę jak to możliwe że tego wcześniej nie widziałem.  Podróż to ciągłe otwieranie się na świat, na ludzi, poszukiwanie nowego, chodzenie dziesiątki kilometrów, tylko po to, aby  uchwycić moment,  refleks światła, niezwykłą twarz, słuchać historii nieznanych ludzi, być bliżej. Podróż jest  jak randez-vouz, gdzie czar i rzeczy niezwykłe zdarzają się każdego dnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/03/3761/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3764/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3764/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2007 17:33:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3764</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie trzy tygodnie były istnym szaleństwem. Pracowałem  od 50 do 60 godzin w różnych miejscach, do tego college.  Stało się to co powinienem przewidzieć. Niedziela, koniec tygodnia, godzina 8 rano, w restauracji piekło, busy jak nigdy, w mojej sekcji 6 stolików, rotujących co chwila nowych klientów.  No i zacząłem robić błędy.  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie trzy tygodnie były istnym szaleństwem. Pracowałem  od 50 do 60 godzin w różnych miejscach, do tego college.  Stało się to co powinienem przewidzieć. Niedziela, koniec tygodnia, godzina 8 rano, w restauracji piekło, busy jak nigdy, w mojej sekcji 6 stolików, rotujących co chwila nowych klientów.  No i zacząłem robić błędy.  DCM, ang skrót Dont come on Monday, co innymi słowami znaczy: zwolniony. Smutno mi się zrobiło. Pracowałem w tym miejscu od trzech miesięcy. Mój pobyt w Brisbane jest związany z tym miejscem.  Mam już inną pracę, pieniądze podobne , atmosfera plastikowa, to już tylko trzy tygodnie, więc się specjalnie nie przejmuję. Już wkrótce zaczynam nowy rozdział mojej podróży. Droga coraz bliżej. Powoli zaczynam przygotowania..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3764/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3768/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3768/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Feb 2007 17:34:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3768</guid>
		<description><![CDATA[ &#8220;If your picture aren&#8217;t good enough , you are not close enough&#8221; &#8211; Kappa
Oglądałem wczoraj  &#8220;War Photographer,  film o jednym z najlepszych  współczesnych fotografów wojennych James Nachtwey. Oprócz poruszających zdjęć, film był dla mnie  lekcją fotografii, inspiracją do &#8230; sam nie wiem do czego. I znów potwierdza się prawda, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> &#8220;If your picture aren&#8217;t good enough , you are not close enough&#8221; &#8211; Kappa<br />
Oglądałem wczoraj  &#8220;War Photographer,  film o jednym z najlepszych  współczesnych fotografów wojennych James Nachtwey. Oprócz poruszających zdjęć, film był dla mnie  lekcją fotografii, inspiracją do &#8230; sam nie wiem do czego. I znów potwierdza się prawda, że aby zrobić krok do przodu, niezbędny jest nauczyciel, samo-autorytatywność bywa ograniczająca. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/02/3768/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Brisbane</title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/brisbane/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/brisbane/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jan 2007 17:35:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3771</guid>
		<description><![CDATA[Brisbane jak i ja sam  wydaje się ostatnimi czasy dziwne. To co  się pojawia to rzeźby, puste ulice, znaki zapytania na które nie ma odpowiedzi.



to zdjęcie zdaje się może zrozumieć tylko jedna osoba


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brisbane jak i ja sam  wydaje się ostatnimi czasy dziwne. To co  się pojawia to rzeźby, puste ulice, znaki zapytania na które nie ma odpowiedzi.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au6.jpg" border="0" alt="" width="680" height="447" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au03.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au04.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p>to zdjęcie zdaje się może zrozumieć tylko jedna osoba</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au02.jpg" border="0" alt="" width="680" height="453" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au05.jpg" border="0" alt="" width="680" height="465" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/brisbane/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/3774/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/3774/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Jan 2007 17:38:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006 Birma]]></category>
		<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3774</guid>
		<description><![CDATA[Myanmar B&#38;W. Kilka zgub z zeszłego roku, więcej zdjęć i historie birmańskie na blogu &#8220;Myanmar&#8221;.  Zapraszam



]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Myanmar B&amp;W. Kilka zgub z zeszłego roku, więcej zdjęć i historie birmańskie na blogu &#8220;Myanmar&#8221;.  Zapraszam</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au30.jpg" alt="" width="670" height="447" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au29.jpg" alt="" width="670" height="447" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/au25.jpg" alt="" width="670" height="447" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2007/01/3774/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3777/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3777/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Dec 2006 17:39:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006 Indie]]></category>
		<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3777</guid>
		<description><![CDATA[Od ponad miesiąca próbuję wyselekcjonować jakiś sensowny materiał z tego roku. Nowa strona  w przygotowaniu.  Ciągły brak  czas i trudności w spotkaniu się z ludźmi którzy mogą pomóc  spowalnia czas  pracy. Przeglądałem dzisiaj archiwa indyjskie, znalazło się tam kilka, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi. Jedno z nich naprawdę mi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od ponad miesiąca próbuję wyselekcjonować jakiś sensowny materiał z tego roku. Nowa strona  w przygotowaniu.  Ciągły brak  czas i trudności w spotkaniu się z ludźmi którzy mogą pomóc  spowalnia czas  pracy. Przeglądałem dzisiaj archiwa indyjskie, znalazło się tam kilka, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi. Jedno z nich naprawdę mi się podoba..</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/kal11.jpg" border="0" alt="" width="670" height="437" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Varanasi 2003</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/kal10.jpg" border="0" alt="" width="670" height="460" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3777/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3780/</link>
		<comments>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3780/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Dec 2006 17:41:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[2006/2007 Australia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://santuri.mserwis.pl/?p=3780</guid>
		<description><![CDATA[Dla Wszystkich Przyjaciół  i Ludzi zaglądających na tą stronę Wesołych Świąt.

Aborigine

Howard out !!!
Street Theater




]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla Wszystkich Przyjaciół  i Ludzi zaglądających na tą stronę Wesołych Świąt.</p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus219.jpg" border="0" alt="" width="680" height="439" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Aborigine</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus222.jpg" alt="" width="680" height="439" /></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Howard out !!!</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Street Theater</strong></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus224.jpg" alt="" width="680" height="439" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus226.jpg" alt="" width="680" height="439" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus228.jpg" alt="" width="680" height="439" /></p>
<p><img class="aligncenter" src="/wp-content/uploads/2010/02/aus225.jpg" alt="" width="680" height="439" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.wojtekwojcik.com/2006/12/3780/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

