W Kalkucie w czasie tej podróży  byłem 3 razy. Za każdym razem było to miejsce na przeładowanie baterii i krótki odpoczynek. Niewątpliwie Kalkuta  należy do najbardziej przyjaznych plecakowcom z wielkich miast Indii. Tanie hotele, brak naciągaczy, dobre knajpy, piwo na tarasie hotelu, dobra organizacja ruchu i oczywiście widoki i miejsca starej stolicy Imperium Brytyjskiego skrywające ujęcia na każdym rogu.. tylko trzeba chcieć je zobaczyć..

Sprzedawcy kwiatów

Chłopiec sprzedający jaja. Każde jajko musi być sprawdzone czy nie ma w nim już rozwiniętego zarodka

Sprzedawca Biri, indyjskich papierosków i jego pracownicy

Jeden z moich ostatnich czajów.. czyli pysznej indyjskiej herbatki robionej na mleku i imbirze lub kardamonie w zależności od miejsca..

Targ kwiatów

Ulice Kalkuty

Riksze w Kalkucie to temat na dłuższą historię