Przed nami kolejne dni w gorach. Tym razem Cerro Torre i Fitz Roy. Jesli ktos pamieta tytul fimu Herzoga o tych gorach to prosze mi przypomniec. Internet kosztuje tutaj 12 pln za godzine ( zdaje sie ze sa lacza satelitarne) wiec zmykamy w gory.  Jest troche niezlych fot do wklejenie, ale na to niestesty nie ma czasu. Do zobaczenie za trzy dni.

3 thoughts on “Cerro Fitz Roy

  1. El Chalten! 🙂 super, powodzenia 🙂 Życzę żeby Dymiąca Góra dała się Wam zobaczyć choć na trochę, o co tam chyba najtrudniej. PS. Szacunek za całą pętle w TdP. Chciałbym tam kiedyś wrócić i zrobić to samo.