Jeszcze Polska. Jeszcze Koszalin. Jeszcze dwa dni.
Przygotowania wciąż w trakcie.
Jedna z ważniejszych spraw do załatwienia już za nami. Dziś, niespełna godzinę temu zakończyliśmy nagranie w Radio Koszalin. Pierwsza radość na myśl o zabawie w radiowców zmieniła się w przerażenie, kiedy dziś rano dowiedzieliśmy się, że będzie to nagranie na żywo.
Teraz mamy to już za sobą. Muszę przyznać, że fajne uczucie. Tak mówić z myślą, że gdzieś tam, po drugiej stronie odbiornika jakiś ktoś słucha nas i może nawet podoba mu się to, co słyszy.
Audycję przeprowadziła Jagoda Koprowska. Rozmawialiśmy o tym gdzie, po co, na ile, za co i jak jedziemy. Wojtek nawiązywał do swoich poprzednich podróży, ja nie nawiązywałam, bo jeszcze nie miałam do czego (zamierzam to nadrobić za jakiś czas). Opowiadaliśmy o naszych oczekiwaniach związanych z naszą wspólną wyprawą i o tym, co nas do niej skłoniło.
Wojtek zaprosił na wystawę swoich prac do bardzo fajnego miejsca w Koszalinie, do IL BUON CAFFE.  W przyjemnym wnętrzu koszalińskiej kawiarni podawana jest najsmaczniejsza kawa, jaką piłam w tym miecie, do tego fotografie mojego mężczyzny, więc gorąco polecam.
Podczas audycji, nie będę ukrywać, promowaliśmy siebie i naszą wyprawę. Zapraszaliśmy na naszego fotobloga, który na razie jest tylko blogiem. Pierwsze zdjęcia to kwestia kilku najbliższych dni. Strona uzyskała swój kształt i działa dzięki dwójce wspaniałych chłopaków Krzysia i Maćka. Dzieląc z wieloma nam współczesnymi zamiłowanie do kawy prowadzą swój blog www.blog.presso-polska.pl, na który siedząc tu wszyscy razem dziś serdecznie zapraszamy.
Powyżej było miejsce na reklamę, a teraz krótko powiem: nasze audycje co jakiś czas będą brzmiały na falach Radia Koszalin. Będziemy starali się na bieżąco zamieszczać je na naszej stronie. Teraz dla wszystkich zainteresowanych – nasze głosy – jeszcze ze studia (do odsłuchania powyżej).

0 thoughts on “Na żywo z Koszalina

  1. Salut!
    całkiem udana ta audycja, jakos tak specjalnie było Cię słuchac nie jako kolegi “na codzień”, tylko podróżnika z daleka.. Bravo za dygresję o depilatorze, lapidarnie a treściwie:) pisze generalnie aby pozdrowić i szczerze przyznac, że bezpardonowo zazdroszczę, kiedy pomyslę co robicie. uprzedzam i obiecuje zatem, ze czasami bede sobie zazdrościł tego i owego. co przeczytam i zobaczę.
    Trzymajcie śię!
    pozdrawiamy Anita Mateusz Adaś