Pewien Pan Wojtek, który napisał kilka poczytnych książek o Ameryce Południowej pisał że na pierwszą wyprawę do Ameryki Południowej sprzedał lodówkę.  My sprzedaliśmy samochody.  Na bilety powinno starczyć. Zaczynamy od Buenos Aires.  A wiec plan jest taki aby posiedzieć miesiąc – dwa w Argentynie, potem Chile, Boliwia i Peru, może Brazylia. Podróż jest bez większego planu. Spontaniczność i kontakt z miejscowymi zawsze wydawał mi się najlepszą formą podróży a zasada języka za przewodnika niesamowitym źródłem nowych kontaktów i wiadomości. Przygotowania do wyjazdu oparły się przede wszystkim na nauce hiszpańskiego, aby móc to wcielić w życie. Poza tym było trzeba zająć się  zbieraniem funduszy. Najpierw był plan, aby szukać sponsorów potem na zarabianiu samemu.  Plan A nie wypalił, plan B zrealizowany. Jest jeszcze plan C, ale o tym w innym miejscu.


Projekt www.latynoameryka.pl jest drugim po Azji i Australii jaki realizuje a pierwszy jaki realizuje z wybranką mojego serca Edytą. Już za tydzień wyjazd. Ponad roku temu wracałem z pierwszej dużej wyprawy, za moment wyruszam w kolejny trip. W ciele jak zwykle napięcie mieszające się podnieceniem przed tym co nasz czeka. Wielka przygoda i masa obrazów do uchwycenia.

0 thoughts on “Już niebawem ruszamy

  1. Wspaniałe!Zazdroszczę takie eskapady!Co Raula-odpowiem słowma naszej piosenki”nie srebro nie złoto,lecz chodzi o to by dobrym być..”